Wierzyłam... juz nie wierzę...
Kochałam... już nie kocham...
Żyłam... ale już nie chcę!
Powiedzcie mi, czemu to życie jest takie głupie?! czemu na każdym kroku ktoś kogoś rani?? Tak, wiem. Pewnie nikt nie zna odpowiedzi... Strata najukochańszej osoby jest najgorszą rzeczą jaka może przyjść...

Tylko czemu to zdarza się nielicznym.? Hmm.. zycie nie jest fair...
Życie to męka. Najlepiej się wcale nie urodzić. Ale takie szczęście ma jeden na tysiąc!
Albo inaczej.. Życie to choroba przenoszona drogą płciową...
Na co komu żyć? Aby zdobyć miłość, przyjaciół, dobrą prace i rodzinę? Teraz tak:
MIŁOŚĆ > nie każdy ją spodka, a jeżeli nawet, to przeważnie ucieka...
PRZYJACIELE > Wystarczy jedno słowo, jeden czyn, abyznikneli na zawsze...
RODZINA > Nie zawsze jest kochana, miła, opiekuńcza.. Przykład? [dom dziecka]
Ja już nie wiem co mam zrobić... Błagam.. Niech mi ktoś pomoże!!!!
-
pink17:
-
pink17:
-
psycholoszka:
Pokaż wszystkie (4) ›